AloHa ;D serdeczne pozdroweczki z klimatyzowanego Bangkoku ;D klawiatura jestt cieezka ;D
wlasnie czekaamy z Marcinem na lot na Phuket. Pogoda: leekkie zachmurzenie, 31 stopni!!!!!!! i ten azjatycki feel dokola, choc na lotnisku Mc Donald's i Burger King wypisz wymaluj jak w domu. ino menu pelne krzaczkow.
Lot trwal jakie 10,5 godziny i byly turbulencje (niemile to to, przedluzajace sie i nie dajaace spac), ale lot przyjemny, ludzi malo (bo kkto normalny podrozuje w Wielkanoc???) i mozna bylo spac na potrojnych siedzeniach w pozycji horyzontalnej, z poduszeczka i kocykiem ;D jedzonko pyszne (Lufthansaaaa ruleezzz xD): kolacja: spaghetti bolognese, na sniadanie jajecznica i kurczak z sosem xD a do snu...? czerwone wino!!!! xD ech ;D
dorwalaam sie do Internetu darmowego na gejcie xD musze pocwiczyc nieco tajskie zwroty grzecznoscowe ;D bo nawett na lotnisku nie wszyscy szprechaja po angielskiemu. chcielismy jjuz kupic karty telefoniczne, ale na lotnisku nie sprzedaja kart SIM. skandal xD Kupie dopiero na wyspie. no to koncze, niech Marcin teez troche w neecie pogrzebie xD
tymaczsem ewrylan!!!!!! buziaki!!!!!!!! ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz