Ola Ola Drodzy :D
Dzis mielismy przygodeeeee! poszliscmy na pustynie kolo hotelu. a tam pelno koz! i skoro tylko nadciagnely ciemniejsze chmurki, doszlismy do wniosku, ze to z pewnoscia dzialka kartelu narkotykowego xD obok byly kosci martwej kozki.... nie ma tu wejscia USB wiec zdjec nie umiescimy, ale weszlismy na szczyt gory powulkanicznej, porobilismy foty i zdekonspirowalismy kozy. Uniknelismy snajperow kartelu poprzez szybki zbieg z gory z seria oslepiajacych fleszy aparatu :D hahahah
a tak serio to calkiem tu milo i sympatycznie. kapalismy sie dzis w oceanie, znalezlismy kraba w dziurawym kamieniu.
Tu jest SLONCE!!!!!!!!!
buziaki!!!!!! :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz